Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki

Monografia

Czcionka:

Organizacja szkolnictwa w Polanowie po zakończeniu II wojny światowej

 

Szkoła jako instytucja oświatowo – wychowawcza zajmuje się kształceniem i wychowaniem dzieci oraz młodzieży stosownie do przyjętych w danym społeczeństwie celów, zadań oraz koncepcji oświatowo – wychowawczych. Włączona w system szeroko rozumianej edukacji stanowi środowisko powszechnego i najszerszego oddziaływania, a ze względu na spełniane funkcje jest niezastąpionym ogniwem w osiąganiu przez młodego człowieka pełnej dojrzałości. Realizacji tych celów służy właściwie przygotowana kadra pedagogiczna, nadzór oświatowy, baza lokalowa oraz odpowiednie zaplecze gospodarczo – finansowe. Równie ważne w całym procesie dydaktyczno-wychowawczym pozostają programy szkolne, odpowiednie wzorce, cele i metody wychowawcze oraz sposób ich realizacji. Opracowywaniem programów oraz określaniem celów wychowawczych zajmowały się władze nadzorcze, a praktyczna ich realizacja, jej jakość i charakter w dużym stopniu zależały od czynników lokalnych, związanych z określonym środowiskiem szkolnym.

 Latem 1945 roku do wyzwolonego Polanowa zaczęła napływać ludność polska z różnych stron kraju. Powstały pierwsze organy władzy i administracji. Powstawanie placówek szkolnych miało ścisły związek z zaludnianiem i zagospodarowaniem nowo wyzwolonych ziem. Powstające szkoły były oznaką rodzenia się na tych ziemiach polskości. Szkoła odgrywała rolę czynnika integrującego i wzmacniającego poczucie stabilizacji.

22 listopada 1945 roku na potrzeby szkoły oddano do użytku budynek przy ulicy Koszalińskiej 18. Pierwszymi nauczycielami byli: Janina Bartosik, pochodziła z powiatu kolskiego, Krystyna Piliszczanka, która pracę rozpoczęła 17.01.1946 roku (pochodziła z Gdyni, zaś jej rodzice z powiatu chojnickiego) i Wiktor Kuropatwa.

Szkoła liczyła wówczas 28 uczniów. Dzieci nie miały podręczników i przyborów szkolnych. Na koniec roku szkolnego w szkole było 112 uczniów.

Trudna baza lokalowa zmusiła władze miasta do szybkiego remontu i adaptacji dla potrzeb szkoły  3 nowych izb lekcyjnych w baraku przy ulicy Koszalińskiej.

 

Baza lokalowa

Szkoła Podstawowa w Polanowie od początku swojej działalności na terenie miasta miała problemy lokalowe. Pierwsze zajęcia po zakończeniu II wojny światowej odbyły się 22 listopada 1945 roku w budynku przy ulicy Koszalińskiej 18. Rozwój szkolnictwa podstawowego był uwarunkowany posiadaniem odpowiedniej bazy lokalowej. Nowe izby lekcyjne uzyskiwano w tym czasie głównie przez remont zniszczonych w czasie wojny budynków szkolnych, które odrestaurowywano dla potrzeb szkolnictwa podstawowego.  W taki sposób powstały 3 izby lekcyjne  w baraku przy ulicy Koszalińskiej.

W roku 1956 polanowska oświata otrzymała budynek przy ulicy Dworcowej. Szkoła stała się prężnym ośrodkiem życia kulturalnego  w miasteczku. 1 marca 1948 roku decyzją Ministra Oświaty wprowadzono obowiązkową 7-letnią szkołę podstawową, jednoroczne klasy o pełnym programie oraz zarządzenie, zgodnie z którym szkoła nie mogła być w odległości większej niż 4 km od miejsca zamieszkania.

Momentem przełomowym w dziejach całego szkolnictwa, w szczególności podstawowego, była reforma systemu oświaty, sprecyzowana w ustawie O rozwoju Systemu Oświaty i Wychowania z 15 lipca 1961 roku. W myśl tej ustawy system szkolny miał być „jednolity, publiczny i obowiązkowy”. Ustawa wprowadziła także ośmioklasową szkołę podstawową, w której obowiązek szkolny miał trwać od 7 do 17 lat.

Od 1968 roku w Szkole Podstawowej w Polanowie prowadzone były kursy wieczorowe  w zakresie szkoły podstawowej. Wynikało to  z ogólnopolskiej akcji walki z analfabetyzmem.  W szkole zaczęto stosować zasady współczesnej pedagogiki,  przechodząc na system gabinetów przedmiotowych i klasopracowni. Powstają takie pracownie jak: zajęć praktyczno-technicznych i pracownia fizyczno-chemiczna. Zorganizowano świetlicę z dożywianiem. Z roku na rok zwiększa się ilość uczniów i oddziałów szkolnych.

W roku 1973 nasza szkoła stała się Zbiorczą Szkołą Gminną. Sytuacja lokalowa szkoły była bardzo trudna. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu ówczesnego dyrektora szkoły Rajmunda Cegielskiego i rodziców: Jana Płatka, Wacława Nakielskiego, Józefa Baryły, Krystyny Zielonki i Zofii Sarneckiej – 21 grudnia 1974 roku uroczyście wmurowano kamień węgielny pod budowę obecnej szkoły zlokalizowanej przy ulicy Wolności 14.

Ważnym wydarzeniem w historii szkoły było oddanie do użytku nowego budynku szkolnego 18 września 1976 roku. Tego dnia nadano szkole imię Janka Krasickiego i wręczono uczniom sztandar ufundowany przez Komitet Rodzicielski oraz miejscowe zakłady pracy. Postanowiono też, że ta ważna data stanie się świętem szkoły.

W 1989 rozpoczęły się w Polsce przemiany ustrojowe, po których Rada Pedagogiczna szkoły w czerwcu 1991 r. podjęła uchwałę o anulowaniu dotychczasowego patrona szkoły.

Szkolnictwo ulega ciągłym przeobrażeniom. Zmiany w oświacie są wymuszane reformami oświaty i wejściem naszego kraju do Unii Europejskiej.

W roku 2014 przeprowadzono kapitalny remont szkoły. Nadbudowano poddasze, wymieniono centralne ogrzewanie i dokonano termomodernizacji. Uporządkowano teren wokół szkoły. Powstały nowe ciągi komunikacyjne i ogrodzenie.

   16.06.2015 roku  Rada Pedagogiczna numer 17/2014/15 nadała naszej szkole imię Danuty Siedzikówny „Inki”.

 

Tradycje, uroczystości i ważne wydarzenia

Tradycja to proces przekazywania określonych wartości z pokolenia na pokolenie, także obyczajów, przekonań, zasad, wierzeń, sposobów myślenia, wydarzeń z przeszłości traktowanych jako historia. Ta słownikowa definicja przybliża nam znaczenie tego pojęcia i ukazuje sposób, w jaki na przestrzeni lat te tradycje zmieniały się i  były uzależnione od zewnętrznych okoliczności polityczno – społecznych.

Wśród wielu tradycji szkolnych opisanych na kartach kronik, już od roku 1945,  należy wymienić:

  • Międzynarodowy Dzień Pokoju,
  • Rocznica Rewolucji Październikowej,
  • 1 Maja (Święto Pracy),
  • Rocznica bitwy pod Lenino,
  • Dzień Kobiet,
  • Święto Armii Radzieckiej,
  • zabawy karnawałowe,
  • Dzień Matki,
  • Międzynarodowy Dzień Dziecka i Święto Ludowe,
  • Dzień Wojska Polskiego,
  • Dzień Oświaty, Książki i Prasy,
  • Dzień Nauczyciela,
  • Święto Patrona Szkoły,
  • turnieje wiedzy obywatelskiej.

Obecnie do tradycji szkoły należą takie uroczystości i święta jak:

  • uroczyste rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego,
  • Dzień Edukacji Narodowej,
  • ślubowanie i pasowanie uczniów klas I,
  • wieczorek pożegnalny uczniów klas VI,
  • obchody Dnia Ziemi,
  • sprzątanie świata,
  • andrzejki,
  • mikołajki,
  • zabawy karnawałowe,
  • jasełka i opłatek klasowy,
  • udział w akcjach ekologicznych (zbieranie plastikowych korków, baterii, tonerów, telefonów komórkowych),
  • Dzień Matki i Ojca,
  • Dzień Babci i Dziadka,
  • konkurs piosenki religijnej,
  • konkursy przedmiotowe, czytelnicze i recytatorskie,
  • wystawy plastyczne, konkursowe,
  • międzyszkolne turnieje sportowe,
  • apele z okazji świąt państwowych (Święto Odzyskania Niepodległości, Święto Pracy, Święto Flagi, Święto Konstytucji 3 Maja).

Tradycją szkoły są akcje charytatywne: „Góra grosza”, ,,Szlachetna paczka".

 

Mówiąc o tradycji i obyczajach należy wspomnieć o statuetkach przyznawanych dla najlepszych uczniów i najlepszych sportowców szkoły.

 

Szkoła współcześnie

 W roku 2015 Szkoła Podstawowa w Polanowie obchodzi 70 – lecie swojej działalności. Ta okrągła rocznica skłania do refleksji i wspomnień o tamtych czasach.

Przez 70 lat istnienia Szkoła Podstawowa w Polanowie przeszła wiele zmian i przeobrażeń. Ząb historii odcisnął na niej swoje piętno. Zmieniała się nazwa szkoły, jej struktura, programy edukacyjne, grono pedagogiczne, ale zawsze najważniejsze było dobro dziecka i kształtowanie  pozytywnych zachowań i postaw. Te cele realizowane były nie tylko na lekcjach, ale także na rożnego rodzaju zajęciach pozalekcyjnych i kółkach zainteresowań. Kilka lat działały lub działają nadal:

  • piłka ręczna dziewcząt – opiekun B. Kraska,
  • koszykówka dziewcząt – opiekun B. Kraska,
  • piłka ręczna chłopców – opiekun K. Ciuła,
  • koszykówka chłopców – opiekun K. Ciuła,
  • piłka nożna dziewcząt –  opiekun B. Kraska,
  • piłka nożna chłopców – opiekun K. Ciuła,
  • gry i zabawy ruchowe – opiekun B. Rygielska,
  • gimnastyka artystyczna –  opiekun B. Kraska,
  • koło plastyczne – opiekun M. Kubat,
  • koło matematyczne – opiekun J. Wójcik, J. Żuromska,
  • koło muzyczne – opiekun K. Ciuła,
  • koło taneczne – opiekunki M. Barańska , J. Majcher,
  • koło teatralne – opiekunki J. Barancewicz, A. Kamowska, I. Karpa, K. Poletajew,
  • koło szachowe – opiekun J. Wójcik,
  • koło polonistyczne – opiekun K. Kusz,
  • koło języka angielskiego –  opiekun J. Krawczuk,
  • koło języka niemieckiego – opiekun D. Perduta,     

 

Kadra Szkoły Podstawowej w Polanowie

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        

Nauczanie wczesnoszkolne

Danuta Perduta

Marzena Barańska

Katarzyna Pietras

Joanna Majcher

Renata Drewla

Danuta Kogut

Ewa Michalska

Małgorzata Żak

Alina Skowron

Grażyna Świestowska

 

Język polski

Janina Barancewicz

Aniela Kamowska      

Katarzyna Kusz

Joanna Tumanik

 

Przyroda

Ewa Michalska

Bożenia Piłat

 

Historia i społ.

Aniela Kamowska      

Wiesław Sadowski

 

Zajęcia techniczne

Krzysztof Ciuła

Jolanta Krawczuk

 

            Plastyka

Krzysztof Ciuła

Małgorzata Żak

Muzyka

Krzysztof Ciuła

 

Język angielski

Ewa Hełminiak          

Martyna Ciuła

Jolanta Krawczuk

Marzena Ziemiańska

 

Język niemiecki

Monika Galińska

Danuta Perduta

 

Matematyka

Kamila Oborowska

Małgorzata Niezgoda

Jerzy Wójcik   

 

Zajęcia komputerowe

Kamila Oborowska

Sławomir Wruszczak

Jerzy Wójcik   

 

Wychowanie fizyczne

Beata Kraska

Michał Lipski

Piotr Idzi

 

Religia

Wiesław Sadowski

ks. Marek Roskowiński

 

Wychowanie do życia w rodzinie

Danuta Kogut

Nauczyciel wspierający

Joanna Tumanik

Gabriela Lesner

 

Świetlica

Elżbieta Karwecka

Izabella Augustyn

Grażyna Świestowska

 

Logopeda

Renata Wahep

Gabriela Lesner

 

Biblioteka

Katarzyna Poletajew

 

Rewalidacja

Grażyna Świestowska

Gabriela Lesner

Renata Drewla

Elżbieta Roman-Wrona

 

Zajęcia korekcyjno-

kompensacyjne

Marzena Barańska

Małgorzata Żak

Alina Skowron

 

Pedagog szkolny

Beata Rygielska


 

Nasza działalność ekologiczna

 

Opiekunki: Małgorzata Żak, Elżbieta Karwecka, Ewa Hełminiak

Mając na uwadze dobro naszej planety, prowadzimy co roku wiele akcji o charakterze ekologicznym. W tym roku szkolnym już po raz czwarty rozpoczynamy zbiórkę następujących surowców:

  1. Nakrętek z różnego rodzaju plastikowych butelek (napoi, detergentów itp.)
  2. Zużytych baterii
  3. Tonerów z drukarek laserowych, atramentowych, ksero
  4. Niepotrzebnych, nieużywanych przez domowników telefonów komórkowych
  5. Płyt CD/DVD
  6. Niepotrzebnych oprawek okularowych
  7. Makulatury
  8. Odzieży.

Makulatura i odzież zbierana jest okresowo, terminy zbiórek podawane są z kilkudniowym wyprzedzeniem.

 

Zbierane przez uczniów materiały przekazywane będą do zakładów recyklingowych. Szkoła natomiast zbiera punkty, które później zamienia na środki dydaktyczne (mapy, plansze demonstracyjne, encyklopedie multimedialne, gry planszowe i wiele innych pomocy dydaktycznych).

 

Zbierane przez nas nakrętki stanowią wsparcie na rehabilitację niepełnosprawnych dzieci: Kuby Jankowskiego i Henia Stanisławskiego. Oprawki okularowe zaś wspierają akcję „Okulary dla Afryki”

Udział uczniów w naszej akcji nagradzany jest NIEPYTAJKAMI.

 

Dwa języki w naszej szkole

 

Wychodząc naprzeciw potrzebie środowiska uczniów i rodziców, z inicjatywy nauczycielki języka angielskiego Ewy Hełminiak już czwarty rok w klasach IV-VI realizowany jest projekt klas z rozszerzonym językiem angielskim.  Projekt zatytułowany jest: „An Amazing Juorney With English Through The World and Words” – „Niezwykła podróż z językiem angielskim przez świat i słowa”.  

Uczniowie klas II-VI naszej szkoły mają także możliwość uczenia się drugiego języka obcego czyli języka niemieckiego.


 

Klasa sportowa

 

W roku szkolnym 2015/2016 po raz pierwszy w historii naszej szkoły  została utworzona klasa sportowa o profilu piłki siatkowej. Klasa działa w ramach Akademii SOS (Szkolnego Ośrodka Siatkarskiego) pod patronatem Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Uczniowie tej klasy mają po 10 godz. wychowania fizycznego w tygodniu. Szkolenie uczniów dobywać się będzie w cyklu trzy letnim, przez cały okres szkoły podstawowej. Mamy nadzieję, że w przyszłości przełoży się to na sukcesy sportowe naszej szkoły.

Koło teatralne "REVEL"

 

Opiekunki: Joanna Tumanik, Katarzyna Poletajew, Kamila Oborowska.

Na zajęciach teatralnych rozwijamy aktorskie pasje. Odkrywamy swoje często ukryte zdolności. Z ofertą programową wychodzimy do społeczności lokalnej wystawiając przedstawienia dla mieszkańców Polanowa i okolicznych miejscowości. Zajęcia prowadzone są w życzliwej atmosferze z dużą dozą humoru.

 

Szkolna Kasa Oszczędności

Opiekunki: Małgorzata Niezgoda i Ewa Hełminiak

 

Szkolna Kasa Oszczędności to program edukacji finansowej dla najmłodszych.  Dzięki udziale w programie uczniowie:

  • uczą się zarządzania finansami osobistymi
  • wyrabiają w sobie nawyk świadomego oszczędzania
  • zdobywają wiedzę na roli pieniądza we współczesnym świecie
  • nabywają praktyczne umiejętności z zakresu korzystania z usług bankowych.

 

Szkolne Koło Caritas

Opiekunowie: Katarzyna Poletajew oraz ks. Marek Roskowiński.

SKC działa od listopada 2014 r. Pracy koła przyświeca idea  niesienia pomocy bliźniemu. Patronem SKC jest św. Jan Paweł II, a mottem -  „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”. W roku szkolnym 2015/2016 SKC zamierza zorganizować: zbiórkę żywności, loterię, I Festiwal Piosenki Religijnej, Bal Karnawałowy, akcję „Zapałka nie ogrzeje”, „Tornister pełen uśmiechu”, sprzedaż palm, konkurs na najładniejszy lampion, wycieczkę do Zakopanego.

 

POLDEK – szkolna gazeta

 

Opiekunki: Joanna Tumanik, Katarzyna Poletajew, Kamila Oborowska.

W marcu 2014 ukazał się pierwszy numer naszej szkolnej gazety redagowanej przez uczniów naszej szkoły. Miesięcznik dostępny jest w cenie 1 zł i ukazuje się nakładem 100 sztuk. Miesięcznik zyskał już dużą popularność wśród naszych uczniów i wielu rodziców. Zachęcamy do lektury.

 

Samorząd Szkolny

Opiekunki: Katarzyna Poletajew, Kamila Oborowska

Samorząd Uczniowski współorganizuje wszelkie uroczystości odbywające się w szkole. Nadzoruje pomoc podczas dyżurów szkolnych. Inicjuje akcje charytatywne. Szczegółowy plan działań  SU dostępny jest w bibliotece szkolnej.

 

Szkoła w środowisku lokalnym i współpraca z instytucjami

Od początku istnienia Szkoła Podstawowa w Polanowie współpracowała z lokalną administracją państwową i wszystkimi instytucjami kulturalnymi , które są obecne na terenie naszej gminy. Do wszystkich chętnych kierowane były różnego rodzaju przedsięwzięcia, a wśród nich: szkoła dla rodziców, spotkania z cyklu ,,Ludzie z pasją‘’, konkursy sportowe, wiedzowe, plastyczne, ekologiczne, literackie, ortograficzne, czytelnicze, recytatorskie, wokalne, a także kółka zainteresowań, projekty uczniowskie.

Akcje organizowane przez naszą Szkołę, które adresowane są do środowiska lokalnego:

  • Akcje ekologiczne: „Sprzątanie świata”, „Dzień Ziemi”,
  • Happeningi,
  • organizowanie uroczystości patriotycznych z okazji Święta Niepodległości oraz rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja,
  • udział w Parafiadzie, Orszaku Trzech Króli,
  • organizowanie imprezy masowej – „Sobótka”,
  • jarmark świąteczny,
  • Szkolne Koło Caritas (plecaki dla najuboższych, Boże Narodzenie – paczki dla najuboższych dzieci, konkursy gminne, międzyszkolne),
  • lekcje otwarte (Bank PKO), edukacja ekonomiczna SKO,
  • zbiórki ekologiczne i charytatywne, wsparcie niepełnosprawnych,
  • projekt „Działaj Lokalnie”,
  • występ w domach pomocy społecznej– jasełka.

Działania instytucji na rzecz społeczności szkolnej:

  • MOPS - pomoc najuboższym uczniom: dożywianie, wizyty w poradni, współpraca z asystentami rodziny , wnioskowanie o zasiłki,
  • Nadleśnictwo Polanów - organizacja konkursów i imprez szkolnych, sponsorowanie nagród, przeprowadzanie lekcji w terenie, plenery malarskie, wyposażanie szkoły w sprzęt,
  • Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Polanowie - udział w akcji „Cała Polska czyta dzieciom”, przedstawienia teatralne, pasowanie na czytelników, spotkania autorskie, lekcje biblioteczne, udział dzieci w konkursach organizowanych przez bibliotekę na różnych szczeblach,
  • Zespół Szkół Publicznych - konkurs „Szóstak na szóstkę”, konkurs języka polskiego dla szóstoklasistów, współpraca w zespołach międzyprzedmiotowych, dzień otwarty dla klas szóstych, współpraca w organizacji powiatowych biegów przełajowych, międzyszkolny turniej szachowy, współpraca w ramach wolontariatu (WOŚP),
  • Bank Spółdzielczy SGB w Polanowie – lekcje ekonomii, sponsorowanie nagród.

Wzajemne korzyści wynikające z efektywnej współpracy:

  • uwrażliwienie na potrzeby dzieci (niepełnosprawnych),
  • rozwijanie wrażliwości ekologicznej,
  • promocja instytucji i kreowanie pozytywnego wizerunku firmy w lokalnym środowisku,
  • wpajanie czytelnictwa u najmłodszych, rozwijanie zainteresowań czytelniczych i informacyjnych,
  • rozwój zainteresowań uczniów poprzez szachy, udział w różnych konkursach,
  • wspólne konferencje metodyczne i szkolenia,
  • współorganizacja biegów przełajowych,
  • poznawanie potencjału przyszłych uczniów,
  • integracja lokalnej społeczności,
  • poszerzanie oferty szkoły.

 

Ważne osoby, które odwiedziły mury naszej Szkoły na przestrzeni lat.

22 listopada 1947 roku do Szkoły Podstawowej w Polanowie przyjechał Okręgowy Wizytator i Inspektor Roman Wojtysiak. Kilka lat później 19 czerwca 1952 roku nasza szkoła gościła wizytatora z Ministerstwa Oświaty „obywatela” Wieliczko.

Należy wspomnieć, że w swoich skromnych progach podejmowaliśmy gości z Francji, a było to 12 października 1976 roku. Dwa dni później odwiedzili nas goście z Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

1 grudnia 2000 roku odwiedził nas minister edukacji Edmund Wittbrodt, który wziął udział w debacie na temat problemów związanych z prowadzeniem szkół przez samorządy lokalne.

9 marca 2001 roku odbyło się kolokwium ,,Narkomanii stop‘’, na którym spotkaliśmy się z podinspektorem Andrzejem Trelą ze Szczecina i posłem na Sejm RP Ryszardem Ulickim oraz z Edwardem Wojtalikiem – starostą powiatu ziemskiego koszalińskiego.

Senator RP Witold Gładkowski przybył do naszej szkoły 26 marca 2002 roku. Tego samego roku, kilkadziesiąt dni później, czyli 22 kwietnia odwiedził nas Biskup Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej Marian Gołębiewski.

19.10.2015 roku w uroczystym ślubowaniu klas pierwszych uczestniczył poseł na Sejm RP Stanisław Gawłowski.

 

Ponadto  w świetlicy szkolnej  zorganizowano wiele spotkań ze znanymi twórcami sztuki ludowej  z naszego regionu. A byli to tacy artyści jak;

  • Wiktoria Eterman – poetka z Polanowa,
  • Teresa Kwaśniewska – hafciarka z Garbna,
  • Michał Warchoła – korzenioplastyk z Polanowa,
  • Ewa Szewczyk – malarka z Polanowa,
  • Elżbieta Jagiełło – twórczyni pisanek wielkanocnych z Polanowa,
  • Miron Kierkosz – twórca pisanek i kraszanek z Żydowa,
  • Zenon Wiśniewski  – rzeźbiarz z Polanowa,
  • Irena Zincewa-Szewczyk – artysta - plastyk z Koszalina,
  • Anna Gajewską – hafciarka plastyk z Polanowa,
  • Teresa Jesionek – wycinanki łowickie – artystka z Koszalina.

 

Wspomnienia nauczycieli o Szkole

 

Nasi szanowni rozmówcy to byli pracownicy Szkoły Podstawowej w Polanowie, których poprosiliśmy o udzielenie odpowiedzi na kilka poniższych pytań. Zebrany materiał okazał się bezcennym źródłem informacji o tym, jak funkcjonowała nasza Szkoła na przestrzeni lat . Poniżej prezentujemy wspomnienia naszych nauczycieli.

Pytania, na które odpowiadali nasi respondenci:

  1. Kiedy i na jakim stanowisku pracował(a) Pan/Pani w Szkole Podstawowej w Polanowie?
  2. Jak wspomina Pan/Pani początki swojej pracy?
  3. Jacy byli wtedy uczniowie? Czym się wyróżniali?
  4. Jaka atmosfera panowała w szkole? Co na nią wpływało?
  5. Co z tamtych lat przeniósłby Pan/ przeniosłaby Pani do współczesnej szkoły?
  6. Jakich rad udzieliłby Pan/ udzieliłaby Pani naszym uczniom?
  7. Jakie wydarzenia utkwiły w Pana/Pani pamięci?
  8. Jakich ciekawych ludzi spotkał(a) Pan/Pani na swojej drodze?
  9. Czy Pana/Pani zdaniem szkoła powinna mieć patrona?

 

Pani Barbara Empacher – dyrektor Szkoły Podstawowej w Polanowie w latach 1976 – 1982 oraz 1989 - 1995

 

  1. Mieszkam w Polanowie od 1956r. Miałam 10 lat, gdy rodzice się przeprowadzili. Poszłam tu do IV klasy. Wtedy, kiedy ja chodziłam, szkoła podstawowa kończyła się na siódmej klasie. Cztery lata chodziłam tu do podstawówki, która mieściła się przy ul. Dworcowej. Mając 14 lat, wiedziałam już, że chcę być nauczycielką. Poszłam do Liceum Pedagogicznego. Po pięciu latach nauki wróciłam do Polanowa. W wieku 19 lat rozpoczęłam pracę w szkole podstawowej. Uczyłam wszystkiego oprócz chemii, fizyki i rosyjskiego. Po roku pracy poszłam na studia. Studiowałam historię na Uniwersytecie Gdańskim. Pracowałam 30 lat w tej samej szkole. Mój związek ze szkołą w Polanowie  trwał 37 lat  (4 lata nauki, 30 lat pracy zawodowej, 3 lata pracy na emeryturze). Przez większość lat byłam dyrektorem tej szkoły. Najpierw zastępcą pana R. Cegielskiego, który stworzył  szkołę przy ul. Wolności (z pomocą ówczesnych władz i Komitetu Rodzicielskiego, w którym aktywnie działał pan Nakielski). W roku 1976 pan Cegielski wyjechał, a ja zostałam dyrektorem. Była to Zbiorcza Szkoła  Gminna. Jako ciekawostkę powiem Wam, że  szkoła, w której się obecnie uczycie była zaprojektowana dla 500 uczniów. Za moich czasów uczyło się w niej 1200  (przy ulicy Dworcowej były klasy I-III, później I-IV). Warunki były bardzo ciężkie. Klasy liczyły wtedy po 37-38 uczniów. Pracowaliśmy na trzy zmiany. Zajęcia kończyły się po 19:00. Tłok był niesamowity.  Nauczycieli było około 40. Warunki, w których Wy się uczycie są bez porównania lepsze od tych, które pamiętam. Miałam jednak to szczęście, że wybrałam zawód, który bardzo lubiłam. Przez ponad 30 lat chodziłam do swojej pracy z przyjemnością. Sprawiała mi ona wielką radość. Zawód wybrałam w wieku 14 lat i był to trafny wybór.
  2. Bardzo dobrze. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że były trudne. Sam fakt, że miałam 19 lat, kiedy rozpoczęłam pracę, nie ułatwiał mi jej (uczniowie byli tylko o 5 lat młodsi). Miałam dużo godzin w szkole (po 6-7 dziennie) i dodatkowe zajęcia. Prowadziłam drużynę harcerską w Domu Dziecka, kółko teatralne, taneczne. Mieliśmy dobre wyniki.
  3. Uczniowie zawsze są tacy sami. Nie ma złych uczniów, złych dzieci. Tylko jest złe ich wychowanie, traktowanie. Złe mogą być także warunki, w których żyją. Same w sobie nigdy nie są złe. Na pewno uczniowie byli inni. Nie było czegoś takiego jak dopalacze, komórki, laptopy, tablety. Młodzież się bawiła. Dzieciństwo spędzała tak, jak powinno się to robić - na powietrzu (podchody, zabawa w berka, gra w klasy czy gumę). Młodzi byli ze sobą i się nie nudzili. Teraz dzieci tracą ze swojego dzieciństwa bardzo wiele. Nie mają tego, co mieli rówieśnicy.  Rzadko wychodzę, ale kiedy już wyjdę i spotykam młodzież, to jestem przerażona tym, co słyszę. Coś jest nie tak! Nie chcę powiedzieć, że kiedyś młodzież była idealna. Ale tego nie było! Teraz młodzież zdobywa wiedzę z Internetu,  telewizji. Często nie jest to taka wiedza, jaka jest im potrzebna. Takie są teraz realia. My jako nauczyciele mieliśmy inne warunki pracy. Nie wyobrażam sobie, żeby uczeń potraktował mnie w sposób, który sprawiłby mi przykrość. Nigdy nie spotkałam się też z taką sytuacją, żebym nie mogła poprowadzić lekcji, bo było głośno. Ja nie wiem, co to znaczy, żeby na lekcji było głośno. U mnie po prostu była cisza. Czy byli inni? Na pewno! Byli inaczej wychowywani, w innych warunkach.
  4. Atmosferę tworzyli sami uczniowie. Kiedy chodziłam do szkoły przy  ul. Dworcowej, przerwy spędzaliśmy razem. Wszyscy uczniowie przebywający na piętrze tworzyli koło i bawili się w „Kółko graniaste”, „Stary niedźwiedź mocno śpi”, „Mam chusteczkę haftowaną”. Nikt nie biegał, nie wychodził. Oczywiście można było odejść, żeby zjeść śniadanie, ale większość czasu spędzaliśmy wspólnie. Jak była piękna pogoda to graliśmy na boisku w klasy albo w piłkę. Atmosfery nikomu nie uda się stworzyć na siłę. To musi wyjść od samych uczniów. To oni ją tworzą. Nauczyciele mogą ich w tym jedynie wspierać.
  5. Do współczesnej szkoły przeniosłabym przede wszystkim dawny sposób bycia i chociaż minimum kultury i taktu. Kiedyś, jak już mówiłam, nie zdarzyło się, aby uczniowie w jakiś rażący sposób naruszali dyscyplinę. Oczywiście, że miały miejsce pojedyncze incydenty, ale tak jak teraz, na pewno nie było.
  6. „Dobrymi radami to jest piekło wybrukowane”. Jeśli chodzi o rady, to nie odważyłabym się radzić czegokolwiek i komukolwiek. Natomiast myślę, że najważniejsze jest to, żeby już od najmłodszych lat każdy młody człowiek wiedział, czego chce. Miał cel w życiu i do niego dążył. Jeśli chce mieć lepsze jutro, musi na nie zapracować.
  7. Takich wydarzeń było wiele. Opowiem Wam o jednym z nich. Przez kilka lat, z okazji Dnia Dziecka, organizowaliśmy w szkole  „Mini listę przebojów”.  Bardzo mi się ona podobała. Któregoś razu, ze względu na złą pogodę, zabawa ta została przeniesiona do sali gimnastycznej. Oglądałam występy uczniów i byłam zachwycona. Pomysły były niesamowite! Jednym z wykonawców był chłopiec (już nie pamiętam, kto to był), chodził do klasy III. Wyszedł i zaśpiewał „Biełyje rozy”. Kiedy skończył, rzucił się  na kolana,  szusem podjechał do mnie i wręczył mi różę, którą przez cały występ trzymał w ręce. To było bardzo miłe.
  8. Na swojej drodze spotkałam wielu ciekawych ludzi. Do dnia dzisiejszego mam kontakt z nauczycielami, którzy uczyli mnie w Liceum Pedagogicznym. Wiąże się z tym cała historia. W liceum uczyła mnie pani Żądło. Była to osoba obdarzona słuchem absolutnym i niesamowicie wymagająca. W zeszłym roku dostałam informację, że grób tej pani (która zmarła już dawno) jest do likwidacji. Zauważyli to inni nauczyciele, którzy kiedyś pracowali w tej samej szkole. Zaczęli się zastanawiać co zrobić, żeby nie likwidowano tego grobu. Ich (a było to małżeństwo) nie było stać na to, aby opłacić utrzymanie mogiły. Postanowili rozpuścić wici wśród byłych uczniów i współpracowników pani Żądło. Mieli nadzieję, że w ten sposób uda się zebrać potrzebną kwotę. Udało się! We wrześniu odbyło się odsłonięcie pomnika, który wyrzeźbił jakiś artysta z Koszalina. Wtedy spotkałam tych Państwa. Od tego czasu utrzymujemy bardzo bliski kontakt. Jest to o tyle niesamowite, że są to moi nauczyciele, których bardzo mile wspominam. Dzięki nim mogę wrócić do tego, co było kiedyś. Staram się pamiętać  dobre chwile.
  9. Przeszłam przez „akcję” nadania szkole imienia. Patronem placówki został Janek Krasicki. Dopiero później się okazało, że to nie był dobry bohater. Uważam, że szkoła powinna mieć patrona, tylko, jeżeli mogę sobie pozwolić na taką uwagę, nie powinna to być jedna osoba. Bardzo podoba mi się patron gimnazjum - nobliści polscy. Jednemu człowiekowi zawsze można coś zarzucić, ale na pewno nie wszystkim noblistom. Jeśli chodzi o „Inkę”,  jest to postać tragiczna, prawie dziecko. Obawiam się, czy za ileś lat nie okaże się, że wybór nie był trafny…  Uważam, że każda szkoła powinna mieć hymn, godło, bohatera, sztandar. To są oczywiście tylko symbole, ale one bardzo dużo mówią.

 

Pan Michał Kusz – dyrektor Szkoły Podstawowej w Polanowie w latach 1982 – 1984

  1. Od 1 lutego 1982 r. byłem dyrektorem szkoły. Funkcję tę pełniłem do 30 IX 1984, kiedy to zostałem powołany na stanowisko Inspektora Oświaty i Wychowania przy Urzędzie Miasta i Gminy w Polanowie.  W tym czasie pracowałem również jako nauczyciel przysposobienia obronnego i wychowania obywatelskiego w wymiarze jednej drugiej etatu. Od 1 września 1990 r., po reformie oświatowej,  powróciłem do szkoły i kontynuowałem pracę pedagogiczną w charakterze nauczyciela kształcenia specjalnego. Pracę tę zakończyłem wraz z przejściem na emeryturę 31 sierpnia 1998 r.
  2. Były trudne. Przerażał ogrom pracy i jednoosobowa odpowiedzialność za oświatę w całej gminie (na mocy dekretu o stanie wojennym). Gmina była jedną z największych w województwie koszalińskim (8 szkół podstawowych i 4 przedszkola). W szkole w Polanowie uczyło się około 1000 dzieci, z czego około 600 dowożono z terenu gminy. Zatrudnionych było nawet 70 nauczycieli. Zajęcia lekcyjne zaczynały się o 7:30, a kończyły nawet o 19.00. Dyrektor musiał trwać „na posterunku” od 7:00 nieraz do 21:00, bo takie były potrzeby szkoły. Niedziele też były zajęte, bo trzeba było „ogarnąć” sprawy administracyjne i organizowane imprezy.
  3. Uczniowie byli różni. Jak wszędzie byli „dobrzy” i „źli”. Ogólnie nie było źle. Młodzież była zdyscyplinowana i miła. Może wpływ na to miał postęp technologiczny, dziś dominujący (jak chociażby Internet). Wówczas, żeby obejrzeć film na wideo, trzeba było pożyczać odtwarzacz od mieszkańca Polanowa, który był jedynym posiadaczem takiego urządzenia. Później technika rozwijała się, ale nie miała wpływu na wychowanie młodzieży.
  4. Atmosfera w szkole była dobra. Duży wpływ na to miała doświadczona kadra pedagogiczna i postawa młodzieży. Uczniowie chętnie brali udział w organizacji życia szkoły. Często wychodzili ze swoimi  propozycjami.  Kadra starała się sprostać ich oczekiwaniom. Zadowolenie było obopólne.
  5. Trudno przenosić takie doświadczenia. Dzisiejsza szkoła jest całkowicie inna. Inne czasy, inne realia, ale cel pozostał niezmienny- zdobywanie wiedzy.
  6. Uczniom poradziłbym, aby nie traktowali szkoły jako zła koniecznego. Często się słyszy dziś …i znowu muszę iść do tej „głupiej” szkoły”. Można to przypisać wiekowi, ale z biegiem lat powinno docierać do młodzieży, że ta „głupia” szkoła przygotowała ich do życia i wyposażyła w niezbędną wiedzę w myśl zasady: „Czego Jaś za młodu się nauczy, Janowi w życiu dorosłym się przyda”.
  7. Było ich wiele. Każdy dzień był inny, każdy czymś zaskakiwał. Było wiele sytuacji bardzo trudnych, ale każdą udało się rozwiązać, przy ogromnym zaangażowaniu wszystkich pracowników szkoły, za co należy im się chwała. Były wypadki i różne niebezpieczne zdarzenia (na szczęście nie tragiczne), reszta to wydarzenia miłe, o których warto pamiętać, by dziś mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
  8. Każdy człowiek, którego spotkałem na swojej drodze życiowej, był ciekawy. Nie miałem zwyczaju dzielenia ludzi na kategorie. Dla mnie najważniejsze było to, żeby to był człowiek. Rozmawiałem z prezydentem RP, ale także z zamiataczem ulic. Obie rozmowy miały dla mnie tę samą wartość.
  9. Szkoła powinna mieć patrona. Niech młodzież ma wzór do naśladowania i z niego korzysta.

Pani Leonarda Piłat – dyrektor Szkoły Podstawowej w Polanowie w latach 1985-1989

  1. Pracę w SP Polanów rozpoczęłam 15.08.1959 roku jako absolwentka Liceum Pedagogicznego w Słupsku . W Polanowie przepracowałam 37 lat. W 1989 r. poszłam na emeryturę . Początkowo pracowałam jako nauczyciel klas I – IV  i języka rosyjskiego, a od 1969 r. jako nauczyciel geografii. W 1978 roku ukończyłam Wyższą Szkołę Pedagogiczną o kierunku matematyczno-przyrodniczym – geografię. W czasie pracy pełniłam wiele funkcji. Od 1972 do 1982 r. prowadziłam społecznie dwie drużyny zuchowe. Przez 18 lat byłam prezesem ZNP w gminie oraz sekretarzem  PZPR w szkole.  W latach 1985-1989 byłam dyrektorem szkoły . Pierwszym moim kierownikiem był pan Bronisław Lampkowski, a potem pan L. Burzyński, p. W. Barańska, p. Zofia Bańczewska, p. Z. Dywan. Dyrektorami byli : p. R. Cegielski, p. B. Empacher, p. M. Kusz i pan A. Wrzesiński.
  2. Początki mojej pracy były trudne. Szkoła pracowała w dwóch budynkach . Najpierw przy ulicy Koszalińskiej, a potem przy ulicy Dworcowej – od 1959 roku.  Warunki pracy były trudne. Pomieszczenia nie były przystosowane do nauki . Klasy były zimne, drzwi nie domykały się , okna nieszczelne, a pomieszczenia małe.  W  szkole przy ulicy Koszalińskiej piece były kaflowe, małe i nie ogrzewały pomieszczenia klas. W czasie lekcji nauczyciele dosypywali węgiel i dogrzewali w ten sposób klasy. Po przeniesieniu dzieci  z klas I – IV  do budynku przy ulicy Dworcowej warunki pracy poprawiły się. Tu było centralne ogrzewanie, ale rury były stare i zardzewiałe, w czasie mrozu pękały. Częste awarie wyziębiały klasy. Temperatura w klasach spadała nawet poniżej 10 stopni Celsjusza. Dzieci siedziały w płaszczach lub kurtkach. Informacje które kierowaliśmy do władz gminy nie odnosiły skutku. Ciągle słyszeliśmy odpowiedź ,,Nie mamy pieniędzy‘’. Pewnego, zimnego  dnia zastrajkowaliśmy. Dzieci poszły do domu, a my ustawiliśmy się w pary i poszliśmy na spotkanie z przewodniczącym gminy. W pierwszej parze szedł pan Burzyński  z panią Bańczewską, a my za nimi. Władze były oburzone naszą decyzją. Następnego dnia wezwano pana Burzyńskiego na rozmowę do gminy. Przewodniczący nakrzyczał i powiedział, że takiej sytuacji, jak strajk jeszcze w gminie nie było. Pan Leon odpowiedział wówczas, że zobowiązał go do tego Związek Nauczycielstwa Polskiego i nauczyciele szkoły.  Nasza gmina była nadal biedna, brakowało pieniędzy, ale stosunek władz do szkoły i nauczycieli uległ poprawie.

W latach siedemdziesiątych nastąpiła reorganizacja szkół w  gminie. Zaczęto likwidować szkoły w gminie, a dzieci przywożono do Polanowa. W szkole było znowu ciasno. W Polanowie powstała Zbiorcza Szkoła Gminna. Autobusy liniowe kursowały bardzo rzadko. Dzieci z ościennych wiosek do szkoły przychodziły pieszo, przyjeżdżały rowerami, a w czasie śnieżnej i mroźnej zimy były dowożone saniami. Na początku lat siedemdziesiątych szkoła otrzymała pierwszy autobus ,,San’’, a pierwszym kierowcą był pan Stefan Pasieka, a drugim pan Bronisław Kalinowski. Po likwidacji szkół w terenie zorganizowano  w Polanowie Zbiorczą Szkołę Gminną. Władze postanowiły rozwiązać problem dowozów dzieci. Do dowozów dołączono autobusy PGR-ów (Nacław, Rzeczyca, Świerczyna i OSR Wietrzno). Tak było do czasu ogłoszenia konkursu na dowozy. Taka reorganizacja jeszcze bardziej pogorszyła warunki pracy . Trzeba było myśleć o budowie nowej szkoły. I znowu największym problemem okazał się brak pieniędzy. Wówczas pod kierunkiem dyrektora szkoły pana R. Cegielskiego zebrała się grupa ludzi, którzy utworzyli Komitet Budowy Szkoły w Polanowie. Byli to: pan R. Cegielski, pan W. Nakielski, pan J. Płatek, pani Z. Sarnecka.

Po wielu staraniach zapadła decyzja o  budowie szkoły . Oddano ją do użytku w 1976 roku. Dyrektorem szkoły została pani B. Empacher, a zastępcami pani I. Szor i pan B. Trawiński. W szkole przy ulicy Dworcowej uczyły się  dzieci z klas I-IV, a przy ulicy Wolności  klasy  V-VIII.

W latach 1985- 2000 uczyło się w szkole zwanej Zbiorczą Szkołą Gminną najwięcej uczniów  - 1244, a uczyło ich 44 nauczycieli.  Znowu szkoła zrobiła się zbyt ciasna. Klasy były liczne. Liczyły nawet po 42 uczniów. Zajęcia trwały od 6.30 do 19.15.

  1. Uczniowie byli spokojni, słuchali nauczycieli, nie było agresji, krzyków. Byli życzliwi. W szkole było spokojniej, uczniowie mówili ,,nasza pani‘’, ,,nasza szkoła‘’. Chętnie uczestniczyli w zajęciach organizowanych przez wychowawców. Uczniowie pomagali  sobie wzajemnie. Dzieci były miłe i posłuszne.
  2. Utkwiły mi w pamięci wydarzenia smutne, takie jak śmierć współpracowników. Pamiętam pogrzeby: p. B. Lampkowskiego, p. Bańczewskiej, p.Burzyńskiego. utkwiły mi też w pamięci pogrzeby dzieci: Doroty Domagała, Wiesi Sorbian, Kwapisa, Piotra Wegnera i Piotra Mazura. Wszystkie dzieci wraz z wychowawcami uczestniczyły w nich. Mile wspominam organizowane przez ZNP konferencje. Chociaż tematy tych ognisk były narzucane z góry, jednak ich przebieg był miły. Każda konferencja była w innej szkole . Przez te konferencje odbywała się też  integracja nauczycieli. Zwiedzaliśmy szkoły, spożywaliśmy poczęstunek, była część artystyczna. Niekiedy takie konferencje trwały do wieczora. Pamiętam  konferencję, która odbyła się  w Gołogórze , a drugą w Krytnie. Tak zabalowaliśmy, że wracaliśmy do domu na wozach wyścielanych sianem. Jechaliśmy i śpiewaliśmy piosenki. Zimową porą ognisko ZNP organizowało kuligi. Pamiętam pięknie zorganizowany kulig do Dadzewa. Pani Gienia przyjęła nas miło i serdecznie. Pamiętam też drugi kulig zorganizowany do Chocimina do pani I. Piotrzkowskiej. Były piosenki i tańce. Każdego roku Zarząd Oddziału ZNP organizował dla dzieci nauczycieli i pracowników oświaty w gminie zabawy noworoczne z poczęstunkiem, paczki i spotkania z Dziadkiem Mrozem. Pamiętam taka jedną zabawę noworoczną. Po choince zorganizowanej dla dzieci, była zabawa dla dorosłych – pracowników szkoły . Bawiliśmy się do  godziny drugiej w nocy. A noc ta była szczególna: było zimno, mroźno i bardzo ślisko. Zabawa odbyła się w  szkole przy ulicy Wolności. Było tak ślisko, że nie mogliśmy wejść pod górkę. Chodziliśmy trzymając się siatki ogrodzeniowej. Idąc dalej padaliśmy jak muchy. Znowu podchodziliśmy i znowu zjeżdżaliśmy. Po pewnym czasie tak się te zjazdy spodobały, że harce trwały przez dwie godziny. W końcu zmęczeni wróciliśmy nad ranem do domów.
  1. Ciekawych ludzi nie spotkałam, dobrych tak.
  2. Szkoła może mieć patrona. Według mnie powinna to być osoba związana z dana okolicą . Patron powinien być znany. Powinny być znane jego dobre uczynki, czy dokonania. Według mnie takim patronem powinien być były, nieżyjący już dyrektor szkoły pan Rajmund Cegielski. On całym sercem był oddany polanowskiej szkole  i dzieciom. To ta szkoła przy ulicy Wolności była jego dziełem.

 

Pani  Joanna Poletajew – nauczyciel nauczania początkowego

  1. W Szkole Podstawowej w Polanowie pracowałam jako nauczyciel w latach1969-2004. W ciągu tych lat pracy, kilkadziesiąt przepracowałam jako nauczycieli wychowawca nauczania początkowego. Wcześniej byłam nauczycielem przyrody oraz biologii.                            
  2. Bardzo mile wspominam początki pracy w Polanowie, gdyż znałam trochę środowisko i nauczycieli, ponieważ odbywałam tu swoją praktykę nauczycielską- wiosną1968 roku. Jako młoda nauczycielka zawsze mogłam liczyć na pomoc starszych koleżanek i kolegów .                              
  3. W latach 70 w naszej szkole uczyły się dzieci z różnych środowisk, nasze polanowskie, wiejskie a także dzieci z istniejącego wówczas Domu Dziecka obecnie MOW. Wśród uczących się było wielu uczniów przerośniętych wiekowo i zdarzały się z nimi problemy wychowawcze. Większość uczniów miała jednak pozytywne podejście do nauki i właściwe zachowanie. Byli jednak bardziej zdyscyplinowani.                                                                                                                           
  4. Atmosfera w szkole była bardzo dobra panowała życzliwość wśród nauczycieli i uczniów. Nauczyciel stanowił autorytet dla swoich uczniów był szanowany. Przez wiele lat istniało w szkole harcerstwo. Dzieci i młodzież bardzo chętnie uczestniczyły w zbiórkach, obozach czy biwakach.
  5. Większe zaangażowanie rodziców w życie szkoły, gdyż ma to ogromny wpływ na naukę i wychowanie dzieci i młodzieży.                                                                                         
  6. W drugiej klasie uczy się mój wnuk Kacper. Jemu i wszystkim uczniom radzę, żeby byli wytrwali, systematyczni, zdyscyplinowani i uśmiechnięci, a wówczas nauka przyniesie im radość.
  7. Zdany w naszej szkole egzamin kwalifikacyjny dający prawo do nauczania 7.04.1971 roku. Konferencje nauczycielskie, harcerskie kręgi instruktorskie.                                                     
  8. Było ich bardzo wielu. Najpierw byli to moi nauczyciele. To dzięki nim zostałam nauczycielem, a później koleżanki, koledzy, rodzice uczniowie, którzy sprawiali, że chętnie szłam do pracy.
  9. Każdy z nas ma imię, a więc ma też swojego patrona z nim związanego. Jest to patron indywidualny. Patron Szkoły nadaje kierunek drogi jaką powinni iść uczniowie i nauczyciele, aby osiągnąć zamierzony cel.

 

Pani Weronika Barańska – nauczyciel matematyki

 

  1. Od 1 września 1954 r. do 1992 r. - nauczyciel matematyki . Z początku uczyłam fizyki, chemii, matematyki, a 1 rok j. polskiego.
  2. Kierownikiem szkoły był p. Bronisław Lampkowski.  W szkole była dyscyplina, grono nauczycieli było bardzo zżyte. Uczyło wtedy 8 nauczycieli. Szkoła mieściła się przy ul. Koszalińskiej. Toaleta i woda były na podwórzu. W szkole było bardzo zimno, przy oknie zamarzała woda. Uczniowie i nauczyciele nosili mundurki. Dzieci miały tekturowe tornistry.
  3. Do szkoły uczęszczały dzieci z Domu Dziecka, często przerośnięte. Dzieci w szkole były normalne, jedne zdolne, pracowite, inne nie. W klasie przez krótki okres było 42 uczniów, właśnie ze względu na dom dziecka.
  4. Atmosfera w pracy była dobra, obchodziliśmy imieniny, kawa, ciasto, była zgoda. Organizowane były zabawy taneczne. Byliśmy zgrani, przedstawiliśmy się kuratorium, pojechaliśmy na pogrzeb kolegi.
  5. Nic. Teraz są inne czasy. Technika poszła do przodu. Zwróciłabym tylko uwagę na podstawowe wiadomości z przedmiotu i na nich należało by się skupić.
  6. Uczniowie pracowali 6 dni w tygodniu. Rodzice powinni dzieciom udzielać rad, nie ja. Żeby się dobrze uczyć, trzeba mieć chęci. Należy ograniczyć korzystanie tylko ze współczesnych wynalazków, nie wolno rozleniwiać mózgu. Dzieci mają wszystko gotowe, nie wypracowują niektórych rzeczy.
  7. Mnie w pamięci utkwiły wycieczki kl. VIII. Wyjazdy były bardzo atrakcyjne, poznawcze. Nauczyciele poznawali uczniów z innej strony, widzieli ich w nowych sytuacjach. Niektórzy okazywali się świetnymi organizatorami, inni opiekunami. Mnie bardzo utkwiło w głowie moje 25 - lecie pracy, obchodzone w szkole i w Domu Kultury. Jak spotykam uczniów, to miło wspominamy czas spędzony w szkole. Oni teraz są już rodzicami, babciami i dziadkami. Nic mnie nigdy, tak nie cieszyło, jak sukcesy moich uczniów, zdane egzaminy itd.
  8. Osobowości tak zdarzały się.  Często wspominam uczniów,  pamiętam szczególnie niektóre roczniki, niektórych uczniów. Do dziś otrzymuję kartki od kolegów z pracy czy byłych uczniów.
  9. To nie jest najważniejsza rzecz w szkole. Co do Danuty Siedzikówny to bardzo współczuję jej rodzinie, że musieli przeżyć taką tragedię. Jej losy to losy naszej ojczyzny, znak historii.

 

Pan Józef Wilk – nauczyciel wychowania fizycznego

 

  1. W Szkole Podstawowej w Polanowie pracowałem w latach 1968-1985 jako nauczyciel wychowania fizycznego. W trakcie pracy ukończyłem zaocznie Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu – 1976 r.
  2. Pracowałem początkowo w SP przy ulicy Dworcowej. Nie było tam sali gimnastycznej, lekcje odbywały się  w większości w terenie (,,boisko-klepisko‘’), lodowiska na rozlewiskach łąkowych, plener. Po wybudowaniu szkoły przy ulicy Wolności komfort pracy poprawił się. Była sala gimnastyczna, boisko asfaltowe, bieżnia.
  3. Uczniowie byli mocno zaangażowani w życie sportowe. Odbywały się mecze, turnieje, rozgrywki.
  4. Duże zaangażowanie społeczne rodziców, nauczycieli, prężne oddziały, koła zainteresowań, ZHP, Klub Sportowy ,,Żak‘’.
  5. Utworzenie organizacji –  odpowiednika ZHP.
  6. Kształtujcie swoje zainteresowania poprzez pracę w kołach  i klubach.
  7. Mimo braku sali gimnastycznej zdobycie przez chłopców II i III miejsca w piłce ręcznej województwa koszalińskiego oraz wielu mistrzostw województwa w lekkoatletyce.
  8. Miałem zaszczyt pracować pod kierownictwem dyrektora Rajmunda Cegielskiego, wielkiego pedagoga i społecznika. To dzięki jego staraniom wybudowano Szkołę Podstawową przy ulicy Wolności.
  9. Szkoła powinna mieć patrona, bo to jest wzorzec do naśladowania w wychowaniu patriotycznym.

Pan Bogumił Lampkowski – nauczyciel zajęć praktyczno-technicznych

 

  1. W Szkole Podstawowej w Polanowie przy ul. Koszalińskiej pracowałem w roku szkol. 1954/1955. Byłem nauczycielem wychowawcą klasy trzeciej, prowadziłem tzw. „prace ręczne” (obecnie zajęcia praktyczno-techniczne) z chłopcami od kl. V-tej do VII-mej oraz wychowanie fizyczne, również w kl. od V-tej do VII-mej. Lekcje w-f odbywały się na wolnym powietrzu, głównie na boisku szkolnym, na którym były stabilne poręcze do ćwiczeń i drążek do podciągania się. W ramach w-f była gimnastyka zespołowa, gry i zabawy sportowe, a także biegi terenowe. Na grę w piłkę nożną chodziliśmy na miejski stadion sportowy. Prace ręczne odbywały się głównie w pomieszczeniu barakowym, gdzie w pomieszczeniu szczytowym od strony tzw. parowu, urządzona była pracownia stolarska. W pracowni znajdowały się 4 typowe warsztaty stolarski oraz 4 nowe duże szafki, wyposażone w komplet narzędzi stolarskich (otrzymane z Centrali Zaopatrzenia Szkół). Okna baraku oplecione były wówczas jeszcze drutem kolczastym – mówiono, że hitlerowcy przetrzymywali w baraku jeńców wojennych. Barak ten stoi nadal i po adaptacji urządzono w nim lokale mieszkalne. We wspomnianej pracowni stolarskiej wykonano m. in. składaną i rozbieraną scenę dla Szkolnego Teatrzyku Lalek. Scenę wyposażono w kompletną instalację elektrycznego oświetlenia z przełącznikami na światła wg kolorów i tzw. „ściemniaczem”. Teatrzyk występował często poza Polanowem, m.in. w Domu Kultury w Sławnie i ważne było, aby jego ścianki mogły być szybko rozebrane i równie szybko skręcone do występów. Inicjatorem powstania Szkolnego Teatrzyku Lalek, jego opiekunem i reżyserem ćwiczącym z dziećmi sztuki – głównie bajki był pracujący w tut. Szkole nauczyciel Edmund Paszylk. Lalki tzw. „pacynki” do gry w teatrzyku, wykonywane były również przez dzieci szkolne, głównie przez grających w teatrzyku. W pracowni prac ręcznych wykonano również piękną makietę Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, którego budowę wówczas ukończono. Sporządzano także proste pomoce naukowe, których wtedy brakowało.
  2. Początki pracy nauczycielskiej wspominam mile i serdecznie. Było to dla mnie dużym doświadczeniem. Byłem wtedy młodym nauczycielem i dawałem z siebie wszystko, aby w pełni sprostać podjętym zadaniom. Równocześnie stale się dokształcałem m.in. w Powiatowym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Sławnie – co było obowiązkowe. Po wielu latach, ktoś powiedział takie zdanie, że „młody nauczyciel uczy więcej niż sam umie, w miarę upływu lat uczy tyle ile sam umie, a w końcu uczy mniej niż sam umie”. Myślę, że coś w tym jest.
  3. Uczniowie – zwłaszcza w kl. VI i VII-mej byli mocno przerośnięci. Niektórzy z nich byli prawie moimi rówieśnikami. Zwłaszcza ci z Domu Dziecka w Srebrnym Dworze. Bardzo często po przejściach wojennych – sieroty lub półsieroty. Wymagały one specjalnego podejścia, więcej zrozumienia i serca. Zawsze dogadywaliśmy się i było dobrze.
  4. Atmosfera szkolna była wspaniała, pełna życzliwości, optymizmu i nadziei. W dużej mierze wpływała na to świadomość, że przeżyliśmy przecież koszmar wojny i okupacji hitlerowskiej. Panowała radość, że możemy znów pracować w wolnej Polsce, ucząc i wychowując młodych Polaków.
  5. Trudno powiedzieć, co z tamtych lat można by przenieść do współczesnej szkoły. Bardzo wiele się zmieniło, inne są czasy i inne uwarunkowania. W każdej dziedzinie duży postęp naukowy, techniczny i kulturalny.  Myślę, że wartości uniwersalne i niezmienne jakimi są: patriotyzm, braterstwo, wierność ideałom, wspólne dobro, praca od podstaw.
  6. Niełatwo jest radzić młodym, ale jeżeli jest taka potrzeba, to są to rady uniwersalne, zawsze aktualne to jest, żeby uczniowie maksymalnie wykorzystali swoją młodość na naukę i pracę nad sobą – bo to jest najcięższa praca, by byli w przyszłości dobrymi obywatelami Polski. A zdobytą wiedzę i umiejętności w pełni wykorzystywali dla dobra wspólnego tu, w naszym kraju – w Polsce. Oraz to, aby dobrze zapoznali się z życiorysem „Inki” i tak jak Ona pozostali wierni ideałom i wytrwali w wierze, nadziei i miłości.
  7. To pytanie muszę pominąć, bo nie przypominam sobie.
  8. Nie przypominam sobie.
  9. Oczywiście – Szkoła powinna mieć swego Patrona. A to, że „Inka” będzie tym Patronem jest wyróżnieniem i chlubą dla Szkoły.

 

Pani Róża Lampkowska – nauczyciel nauczania początkowego i specjalnego, a także absolwentka naszej szkoły

 

Po ukończeniu 7 klasy Szkoły Podstawowej w Polanowie w 1953 r. dostałam się do Liceum Pedagogicznego w Słupsku. Po skończeniu 5-letniego Liceum dostałam przydział pracy z Inspektoratu Oświaty w Sławnie do Polanowa. Był to rok 1959. Tutaj przepracowałam lata, aż do odejścia na emeryturę tj. od 1959 do 1993r.

Pracując – zaocznie skończyłam studia w Słupsku i otrzymałam tytuł magistra. Pracę zaczęłam w budynku szkolnym na ulicy Dworcowej. Byłam nauczycielem nauczania początkowego i nauczania specjalnego. W pewnym czasie przeniesiono część klas do budynku przy ul. Koszalińskiej.

Początki pracy wspominam dobrze i miło. Grono pedagogiczne dobrze mnie przyjęło. Uczniowie też byli pozytywnie nastawieni. Mnie jako młodą nauczycielkę często odwiedzali moi uczniowie w domu rodzinnym na ul. Partyzanckiej. Na atmosferę szkoły dobrze wpływali rodzice uczniów, z którymi miałam bardzo częsty kontakt, oraz Komitet Rodzicielski, który brał udział w różnych sprawach szkoły – uroczystości, apele, konkursy itp. Uczniowie należeli do różnych kół zainteresowań, w których zdobywali czołowe miejsca. Jednak najwięcej uczniów już od najmłodszych klas należało do harcerstwa (zuchy). Bardzo chętnie uczęszczały na zbiórki, które najczęściej odbywały się w terenie. Kilkoro druhów – między innymi i ja braliśmy udział w obozie z harcerzami w rocznicę bitwy pod Grunwaldem w roku 1960.

W późniejszym czasie większość młodszych dzieci należała do Zuchów, brały udział w śpiewających szóstkach oraz w Ptakach i ptaszkach. Dużo było apeli, gdzie obchodzono rocznice związane z bardzo ważnymi wydarzeniami ojczyzny i naszej okolicy. Promowano patriotyzm. Uczniowie byli zdyscyplinowani, nie było agresji, starali się, aby naszą szkołę i dom rodzinny dobrze reprezentować.

Życie patronki szkoły „Inki” może trafić do serc uczniów i oni zaczną się zastanawiać nad swoimi postawami i zachowaniem.

 

Absolwenci naszej Szkoły

 

Pan Grzegorz Lipski

 

  1. Bardzo miło wspominam Szkołę Podstawową w Polanowie i w niej pobyt. Uczyliśmy się w gorszych warunkach lokalowych, bo w klasach 1,2,3,4 na ulicy Koszalińskiej a 5,6,7,8 na ulicy Dworcowej. Klasy były bardzo liczne, bo 30 osobowe. Pamiętam z tamtego czasu wszystkie koleżanki i kolegów, z którymi utrzymuję do dzisiaj kontakt.
  2. Byłem zawsze umysłem ścisłym i lubiłem matematykę, fizykę i lekcje wychowania fizycznego.
  3. Bardzo miło wspominam moje wychowawczynie Panią Leokadię Kraskę i Zofię Bańczewską oraz Panią Danielę Popowicz (nauczyciela matematyki) i Pana Józefa Wilka (nauczyciel w-f).
  4. Atmosfera w szkole była zawsze bardzo wesoła i koleżeńska. Byli wspaniali nauczyciele.
  5. Bardzo aktywnie funkcjonowały zajęcia; z wychowania fizycznego. Piłka ręczna, piłka nożna i lekkoatletyka. Były również organizowane olimpiady wiedzy z różnych przedmiotów.
  6. Najbardziej lubianymi imprezami były spotkania sportowe w różnych dyscyplinach, gdzie rywalizowaliśmy między klasami i szkołami w Bukowie i Żydowie.
  7. Nie będę oryginalny, ale zachęcam, aby się mocno przykładać do nauki, bo jest warto.


Pozdrawiam wszystkich nauczycieli, pracowników i uczniów.

 

 Pani  Bożena Wruszczak

 

  1. Do Szkoły  Podstawowej w Polanowie chodziłam przy ul. Dworcowej (obecne przedszkole) od klasy piątej do ósmej.  Skończyłam ją  w 1974 roku. Były to zupełnie inne czasy i inna szkoła, ale to nie znaczy, że zła. Obowiązkowo nosiło się fartuszki z białym kołnierzykiem –  co było fajną sprawą, bo nikt nie wyróżniał się ubiorem.  Mieszkałam na wsi poza Polanowem , więc dojeżdżałam do szkoły 6 kilometrów rowerem, a zimą chodziliśmy pieszo. Nie było dowozów, nie było samochodów i trzeba było sobie jakoś radzić. Pomimo tego bardzo lubiłam naszą szkołę, chętnie do niej chodziłam i mile ją wspominam.
  2. Lubiłam wiele przedmiotów, nie miałam problemów z nauką, ale najbardziej lubiłam matematykę, biologię i  język rosyjski.
  3. Uczyło mnie wielu fajnych i wspaniałych nauczycieli, ale najbardziej wspominam swoją wychowawczynię – Janinę Linke.  Po jej odejściu ze szkoły wychowawstwo naszej klasy  objęła młodziutka wówczas  Anna Jasińska, która uczyła nas języka rosyjskiego.  Bardzo ją lubiłam. W tamtych czasach każdy nauczyciel był dla uczniów i rodziców autorytetem.
  4. W szkole było spokojnie. Wśród uczniów nie było agresji, narkotyków, dopalaczy. Uczniowie nie prześcigali się w posiadaniu cennych przedmiotów jak dziś – mam na myśli tablety, komputery, smartfony, markowe ciuchy. Potrafiliśmy ze sobą rozmawiać – nie było Internetu ani komórek.
  5. Nie bardzo pamiętam, ponieważ byłam uczennicą dojeżdżającą i nie mogłam korzystać  z zajęć  popołudniowych.  Wiem, że jakieś koła zainteresowań działamy między innymi teatralne, muzyczne. Pamiętam SKS – y, które były mocno oblegane.
  6. W tamtych latach wydaje mi się, że nie było tak dużo imprez jak teraz. Uczyliśmy się sześć dni w tygodniu. Więcej organizowano wycieczek szkolnych. Najbardziej utkwiły mi wycieczki klas siódmych i ósmych, może dlatego, że brałam w nich udział. Wycieczki były tygodniowe, po Polsce i bardzo ciekawe.
  7. Myślę, że przydałoby się  z tamtych lat trochę dyscypliny, więcej obowiązków dla uczniów a nie tylko praw. Bardzo podobają mi się mundurki czy fartuszki. A najbardziej, z tamtych lat, przeniosłabym wpajanie młodzieży szacunku do nauczycieli, rodziców i osób starszych.
  8. Myślę, że powinni więcej czasu przeznaczać na naukę, ograniczyć spędzanie czasu przy komputerze. Koniecznie więcej czytać książek i mieć większy szacunek do nauczycieli i osób starszych. Chciałabym, aby uczniowie wystrzegali się agresji, jako środka do rozwiązywania problemów, a więcej ze sobą rozmawiali i starali się szanować  czyjeś  zdanie.

 

DANUTA SIEDZIKÓWNA "Inka"

 

 

„Zachowałam się jak trzeba"

 

 

Kalendarium życia

 

  • 3 września 1928r. Urodziła się  w  Guszczewinie, koło Narewki, na skraju Puszczy Białowieskiej, córka Wacława Siedzika i Eugenii z Tymińskich herbu Prus III,
  • 1935r. rozpoczęła  naukę w szkole w Olchówce koło Narewki,
  • grudzień 1943r. złożyła przysięgę i wstąpiła do AK, odbyła szkolenie medyczne,
  • 1945r. podjęła pracę kancelistki  w nadleśnictwie Hajnówka,
  • czerwiec 1945r. aresztowana wraz z innymi pracownikami nadleśnictwa przez grupę NKWD-UB za współpracę z antykomunistycznym podziemiem, uwolniona przez patrol wileńskiej AK, pełniła funkcję sanitariuszki w oddziałach antykomunistycznej partyzantki. Przybrała pseudonim "Inka" na pamiątkę szkolnej przyjaźni,
  • 1945/1946r. jako  Danuta Obuchowicz podjęła pracę w nadleśnictwie Miłomłyn  w powiecie Ostróda,
  • wiosna 1946r. służyła w szwadronie V Wileńskiej Brygady AK majora Zygmunta Szendzielarza    "Łupaszki " jako łączniczka i sanitariuszka, uczestniczyła w akcjach przeciw NKWD i UB,
  • czerwiec 1946r. wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne dla szwadronu ,
  • 20 lipca 1946r. aresztowana przez funkcjonariuszy UB i  umieszczona w pawilonie V więzienia w Gdańsku jako więzień specjalny,
  • 3 sierpnia 1946r. po ciężkim śledztwie skazana na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku,
  • 28 sierpnia 1946r. zabita strzałem w głowę przez dowódcę plutonu egzekucyjnego z KBW ppor.Franciszka Sawickiego, ciało złożono w drewnianej półtrumnie, przez wiele lat nikt nie wiedział gdzie zawieziono ciało,
  • 1991r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznał, że działalność "Inki" i żołnierzy V Wileńskiej Brygady AK zmierzała do odzyskania niepodległego bytu Państwa Polskiego,
  • 11listopada 2006r. pośmiertnie odznaczona przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta,
  • październik 2014r. zespół IPN podczas prac na  Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku odnalazł i ekshumował szczątki młodej kobiety z przestrzeloną czaszką,
  • 1 marca 2015r.IPN ogłosił, że badania genetyczne potwierdziły, że są to szczątki Danuty Siedzikówny.

 

Współpraca z rodzicami

 

Rodzice od początku aktywnie uczestniczyli w życiu Szkoły Podstawowej w Polanowie.  Mając na uwadze dobro dzieci, rozwój i pozycję Szkoły w środowisku, angażują się w różne przedsięwzięcia. Rada Rodziców ma swój udział we współtworzeniu klimatu dydaktyczno wychowawczego Szkoły. Rodzice wspomagają finansowo działalność Szkoły, zakupują nagrody rzeczowe dla najlepszych uczniów i laureatów różnych szkolnych konkursów, a także współfinansowali zakup szafek ubraniowych dla wszystkich uczniów. Co roku nasi podopieczni otrzymują słodki upominek 6 grudnia z rąk świętego Mikołaja, a w Tłusty Czwartek  wszyscy zajadają przepyszne pączki.  Przedstawiciele Rady Rodziców uczestniczą w wycieczkach turystycznych i uroczystościach szkolnych. Dobrze układająca się współpraca dyrekcji i wychowawców z rodzicami wpływa na klimat naszej szkoły i kreuje jej pozytywny wizerunek w lokalnym środowisku.

Na kartach szkolnych kronik można znaleźć wpisy, świadczące o niezwykłym zaangażowaniu rodziców w życie szkoły. Wśród wielu prac organizacyjnych, związanych z wycieczkami klasowymi lub innymi uroczystościami szkolnymi, nasi rodzice brali udział w malowaniu pracowni lekcyjnych, wykonywali drobne naprawy i remonty, przygotowywali  dekoracje i kostiumy  na apele i przedstawienia teatralne oraz wiele innych prac, które umknęły naszym szkolnym kronikarzom, ale za wszystkie jeszcze raz serdecznie dziękujemy.

W latach 1984/85 na szczególne podziękowania zasłużyli: Maria i Teofil Rowińscy, Bożena Kobylska, Wojciech Chwastek, Władysława Strzelecka, Leszek Kopyciński, Edward Chwastek, Stanisław Kiełbasa, Józef Gendig, Sylwester Morawski, Eugeniusz Domowicz, DanutaWiesław Puchala, Roman Relichowski, Roman Opoń, Danuta i Lechosław Kobierzyccy, Maria i Stefan Habułyk, Danuta i Józef Szary, Jerzy Wenta, Edyta Węsierska, Lech Żuromski.

W roku szkolnym 1985/86 do grona wyróżnionych rodziców należeli: Edward Chwastek, Stefan Gafka, Józef Gendig, Maria Habułyk, Bogdan Ratkowski, Zygmunt Szafoni, Józef Szary, Jerzy Wenta, Lech Kobierzycki, Lech Żuromski.

Z okazji Święta Patrona Szkoły tytuł Honorowego Przyjaciela Szkoły w roku szkolnym 1987/88  otrzymali: Dorota Lebioda, Zdzisław Kochanowicz, Waldemar Ząbek, Bożena Kobylska, Danuta Szafoni, Jadwiga Kłudkowska, Leszek Śmietana, Edyta Węsierska.

W roku szkolnym 1992/93 powyższy tutuł otrzymali: Jadwiga Kłódkowska, Jolanta Marzyńska, Zygmunt Szafoni, Czesław Nicpoń.

W kolejnym roku szkolnym 1993/94 Honorowym Przyjacielem Szkoły zostali: Andrzej Biedulski, Jolanta Marzyńska, Ryszard Pałczyński, Małgorzata Drzewińska.

W roku 1994/95 tym zaszczytnym tytułem mogli cieszyć się: Dorota Ciuła, Jolanta Marzyńska, Kazimierz Knitter, Ryszard Pałczyński i Małgorzata Drzewińska.

W kolejnym roku szkolnym 1995/96 szkolny kronikarz zamieścił długą listę Rodziców, którzy zaangażowali się w pracę na rzecz szkoły. A były to następujące osoby: Małgorzata Jelonek, Urszula Kowalska, Regina Urbaniec, Bogdan Ciołek, Janusz Tutaj, Adam Szwankowski, Andrzej i Renata Ciuła, Aleksandra Piotrzkowska, Andrzej Poletajew, Jan Kłudkowski, Krzysztof Adamski, Dorota Ciuła, Mieczysław Kłódkowski, Stanisław Majcher, Ryszard Pałczyński, Jan Słomiński, Edward i Elżbieta Szumiał, Alicja Zielińska, Elżbieta Maszke, Czesław Nicpoń ,Barbara Dominik, Marek Mazik, Piotr Wolny, Elżbieta Lebioda, Danuta Szurpicka, Helena Jerejska, Jadwiga Olszewska, Halina Wołk, Janusz Drewla, Krzysztof Śmietana, Dariusz Kłudkowski, Małgorzata Lipska, Krystyna Pożywiak, Teresa Pasiecznik, Barbara Gierszewska, Irena Gierszewska, Janina Zittermann, Marek Zittermann, Czesław Zittermann, Alina Madajewska, Waldemar Kosek, Zbigniew Jaremicz, Ryszard Głowicki, Tadeusz, Danuta Rajtar, Maria Paszke, Małgorzata Oborowska, Anna, Bernard Pietrzak, Władysław Przybylski, Jolanta Hinz, Janina Moskwa, państwo Gunysz, państwo Połchowscy, Bożena Szemraj, Małgorzata Popielarz, Marzena i Edward Płatek, Zbigniew Sierocki, Zofia i Eugeniusz Dusza, Mariola Gudaniec, Genowefa Lewandowska, Hanna Paliszewska.

 

                                                                                                                           Kierownicy i dyrektorzy szkoły od 1945 do 2016 roku

L.p.

Imię i nazwisko

Lata pracy

od

do

1.

Wiktor Kuropatwa

1945

1948

2.

Bronisław Lampkowski

1948

1962

3.

Jacek Chmielewski

1962

1965

4.

Leon Burzyński

1965

1970

5.

Zdzisław Dywan

1970

1973

6.

Rajmund Cegielski

1973

1976

7.

Barbara Empacher

1976

1982

8.

Michał Kusz

1982

1984

9.

Leonarda Piłat

1984

1989

10.

Barbara Empacher

1989

1995

11.

Irena Szor

1995

2006

12.

Katarzyna Filipowicz

2006

2012

13.

Sławomir Wruszczak

2012

-

 

 

ŹRÓDŁO : Akta osobowe Szkoły Podstawowej w Polanowie

 

 

                                                                          Wykaz nauczycieli Szkoły Podstawowej w Polanowie według lat pracy

 

 

L.p.

Imię i nazwisko

Lata pracy

od

do

1.

Wiktor Kuropatwa

1945

1948

2.

Janina Bartosik

1946

1948

3.

Krystyna Piliszczanka

1946

1948

4.

Lidia Zygmullerówna

1946

1948

5.

Teresa Kucharska

1946

1951

6.

Krystyna Landowska

1946

1952

7.

Józefa Liberra

1948

1950

8.

Bronisław Lampkowski

1948

1962

9.

Felicyta Lampkowska

1948

1954

10.

Chrzanowska

1948

1950

11.

Moszkowska

1948

1950

12.

Lipska

1950

1953

13.

Henryk Burand

1950

1952

14.

Janusz Hyman

1950

1952

15.

Henryk Knuth

1950

1952

16.

Stanisław Wierdak

1950

1952

17.

Kazimierz Czubak

1950

1952

18.

Włodzimierz Weydman

1950

1952

19.

Danuta Kalisz

1952

1954

20.

Narcyza Ościk

1952

1964

21.

Edmund Paszylk

1952

1954

22.

Emilia Skwierk

1952

1956

23.

Filomena Chmielewska

1952

1956

24.

Michał Nędza

1952

1955

25.

Leokadia Otczyk

1954

1971

26.

Kazimierz Wrzesień

1954

1956

27.

Weronika Barańska

1954

1991

28.

Bogumił Lampkowski

1954

1955

29.

Weronika Pęczak

1954

1988

30.

Zofia Bańczewska

1955

1984

31.

Kazimiera Doboszewska

1955

1956

32.

Maria Chylarecka

1956

1962

33.

Kazimierz Kwiecień

1956

1958

34.

Stanisława Hryckowian

1956

1964

35.

Leon Burzyński

1957

1972

36.

Maria Szemat

1957

1958

37.

Maria Terczyńska

1957

1967

38.

Jan Dąbrowski

1958

1959

39.

Romana Zawadzka

1958

1962

40.

Leonarda Piłat

1959

1989

41.

Maria Pawłowska

1959

1991

42.

Danuta Nikiel

1959

1983

43.

Róża Lampkowska

1959

1993

44.

Aleksandra Kania

1960

1968

45.

Hubert Lampkowski

1960

1966

46.

Krzysztof Prendecki

1960

1987

47.

Leokadia Kraska

1961

1988

48.

Jacek Chmielewski

1962

1965

49.

Urszula Lampkowska

1962

1966

50.

Jadwiga Gajewska

1964

1994

51.

Teresa Soliwodzka

1964

1994

52.

Stanisława Pawłowska

1965

1991

53.

Barbara Empacher

1965

1995

54.

Anna Zubrzycka

1965

1966

55.

Marek Grzegrzółka

1965

1966

56.

Eugenia Homza

1965

1972

57.

Janina Linke

1966

1976

58.

Krystyna Chwastek

1966

1999

59.

Grażyna Wojciechowska

1967

1973

60.

Teresa Szewczyk

1967

1978

61.

Józef Wilk

1968

1985

62.

Daniela Popowicz

1968

2000

63.

Władysława Rajtar

1968

1999

64.

Teresa Głowacka

1968

1974

65.

Zdzisława Dywan

1969

1975

66.

Joanna Poletajew

1969

2004

67.

Andrzej Poletajew

1971

1977

 

68.

 

Bernard Kubat

 

1971

1982

1986

1975

1984

1990

69.

Anna Jasińska

1973

1998

70.

Irena Piotrowska

1973

1998

71.

Rajmund Cegielski

1973

1976

72.

Maria Kubat

1974

2006

73.

Irena Pałac

1975

1995

74.

Jadwiga Żuromska

1975

2005

75.

Barbara Pruszyńska

1976

1985

76.

Teodozja Szewczuk

1976

2007

77.

Stanisław Pruszyński

 

1976  

1980

1978

1981

78.

Zuzanna Błaszczyk

1976

1999

79.

Barbara Kos

1976

1996

80.

Elżbieta Sokołowska

1977

1980

81.

Zenon Dropko

1977

1991

82.

Romana Stawisińska

1977

1983

83.

Irena Szor

1977

1995

84.

Zbigniew Tarkowski

1977

1978

85.

Krystyna Trawińska

1978

1981

86.

Wanda Zabrocka

1978

1981

87.

Bogusław Trawiński

1979

2005

88.

Andrzej Mogielnicki

1979

2001

89.

Zofia Mogielnicka

1980

1989

90.

Marianna Czekaj - Ździech

1980

1991

91.

Ludwik Wójcicki

1980

1987

92.

Bogumiła Kordula

1981

1989

93.

Elżbieta Majcher

1981

1999

94.

Michał Kusz

1982

1998

95.

Wanda Kusz

1982

1997

96.

Waldemar Maruszewski

1982

2000

97.

Genowefa Trzeciak

1982

1990

98.

Kazimiera Grad

1982

1983

99.

Jadwiga Lampkowska

1983

1985

100.

Jolanta Krawczuk

1985

 

101.

Ewa Michalska

1985

 

102.

Andrzej Wrzesiński

1985

1988

103.

Władysław Rekowski

1986

1987

104.

Daria Wąchała

1986

1995

105.

Janina Barancewicz

1986

 

106.

Bożena Piłat

1986

 

107.

Jerzy Wójcik

1987

 

108.

Bogdan Liberra

1988

2006

109.

Mariusz Kur

1989

1992

110.

Agnieszka Broniszewska

1990

1991

111.

Jerzy Żelazny

1990

1992

112.

Roman Perz

1990

1991

113.

Krzysztof Ciuła

1990

 

114.

Wojciech Gappa

1990

2002

115.

Ilona Orlikowska

1990

1995

116.

Joanna Majcher

1991

 

117.

Elżbieta Zalas

1991

1998

118.

Janusz Kraska

1991

2000

119.

Beata Kraska

1991

 

120.

Beata Szymańska

1991

1992

121.

Tomasz Szymański

1991

2006

122.

Mariusz Butrym

1991

1993

123.

Danuta Perduta

1993

 

124.

Elżbieta Karwecka

1992

 

125.

Beata Rygielska

1994

 

126.

Danuta Kogut

1994

 

127.

Górecki Andrzej

1994

1998

128.

Anita Rojek

1994

1999

129.

Swietłana Sazonowa

1994

1995

130.

Angelika Aleksiejewa

1994

1995

131.

Jan Basara

1995

2001

132.

Małgorzata Chwastek

1995

1997

133.

Katarzyna Kusz

1995

 

134.

Anna Rzepecka

1995

1999

135.

Marzena Barańska

1995

 

136.

Dorota Szafoni

1995

2000

137.

Ludmiła Kropina

1995

1996

138.

Katarzyna Aleksandrowa

1995

1996

139.

Tomasz Ferek

1996

1999

140.

Sylwia Jastrzębska

1996

1999

141.

Ireneusz Wastowski

1996

2000

142.

Emilia Wastowska

1996

2000

143.

Katarzyna Filipowicz

1996

2006

144.

Katarzyna Poletajew

1996

 

145.

Renata Prendecka

1997

1999

146.

Justna Lonycz

1997

1999

147.

Aniela Kamowska

1997

 

148.

Wiesław Hendel

1997

1999

149.

Mariola Cieplicka

1997

1998

150.

Jacek Zdoliński

1998

1999

151.

Renata Wahep

1998

 

152.

Mariusz Bąk

1998

2000

153.

Gabriela Lesner

1998

 

154.

Katarzyna Pietras

1999

 

155.

Izabela Karpa

1999

2007

156.

Renata Drewla

1999

 

157.

Maria Furmaniak

1999

2001

158.

Dorota Wójcicka

2000

2001

159.

Sławomir Wruszczak

2000

2012

2001

160.

Alina Skowron

2000

 

161.

Wioleta Rylik

2001

2002

162.

Jacek Rogowski

2002

2003

163.

Roman Śledź

2002

2004

164.

Małgorzata Żak

2003

 

165.

Wiesław Sadowski

2004

 

166.

Małgorzata Niezgoda

2005

 

167.

Ilona Gorlikowska

2007

2010

168.

Michał Lipski

2007

 

169.

Dariusz Rataj

2007

2011

170.  

Anna Kobus

2008

2010

171.

Marzena Ziemiańska

2008

 

172.

Izabella Augustyn

2009

2015

2012

173.

Ewa Hełminiak

2010

 

174.

Piotr Idzi

2010

2015

2014

175.

Kamila Oborowska

2010

 

176.

Joanna Tumanik

2010

 

177.

Martyna Ciuła

2011

 

178.

Elżbieta Roman

2011

 

179.

Artur Strzępka

2011

2014

180.

Grażyna Świestowska

2011

 

181.

Paweł Nowakowski

2014

2014

182.

Marek Roskowiński

2014

 

183.

Monika Galińska

2015

 

 

 

 

Źródło: Akta osobowe SP Polanów.


 

 Niektóre osiągnięcia uczniów Szkoły Podstawowej w Polanowie

 

Największą dumą i radością każdego nauczyciela są sukcesy jego podopiecznych, a przez te kilkadziesiąt lat działalności naszej Szkoły  nazbierało się ich bardzo wiele. Chcielibyśmy pochwalić się nimi i jednocześnie pogratulować  jeszcze raz  wszystkim laureatom, ich nauczycielom i oczywiście rodzicom.

Rok szkolny 1962/63

Maria Nicpoń zajęła 5 miejsce w Powiatowym Konkursie Recytatorskim.

Rok szkolny 1966/67

Zespół taneczny przygotowany pod opieką pani Barbary Szubińskiej  zajął 2 miejsce w eliminacjach zespołów artystycznych.

Rok szkolny 1972/1973

Powstaje Szkolny Klub Sportowy ,, Żak’’ , którego zawodnicy – drużyna piłki ręcznej w latach 1972-75  aż 5 razy zdobyła  puchar ufundowany przez Inspektora Oświaty w Sławnie.

III miejsce na Festiwalu śpiewających solistów i duetów dla Ewy Sitarz i Aleksandry Sznyter.

W Powiatowym Konkursie Recytatorskim 3 miejsce zajęła Jolanta Nakielska.

Podopieczne pani Leonardy PiłatJolanta Nakielska i Jolanta Konieczna zajęły I i II miejsce w Konkursie Recytatorskim Poezji i Prozy Radzieckiej.

Rok szkolny 1976/77

Harcerski zespół instrumentalno – wokalny pod kierunkiem p. Stanisława Pruszyńskiego zdobył Brązową Lirę (3 miejsce) na II Wojewódzkich Konfrontacjach Kulturalnych w Połczynie Zdroju.

 

Rok szkolny 1978/79

Nadanie tytułu : Drużyna Sztandarowa ZHP dla 12 DH im. Zawiszy Czarnego dla Zbiorczej Szkoły Gminnej w Polanowie – drużyna hm Władysława Rajtar.

Rok szkolny 1980/81

Drużyna kolarska pod opieką pana Józefa Wilka  5-krotnie  zdobyła drużynowe mistrzostwo województwa.

 

Rok szkolny 1985/86

Wyróżnienie dla drużyny harcerskiej. Rozkazem Komendanta Hufca w Polanowie  przyznano  16.01.1986 roku 12 DH im. Zawiszy Czarnego ZŁOTY LAUR 40- lecia służby Polsce Ludowej, a każdy harcerz otrzymał Srebrną Odznakę 40- lecia służby Polsce Ludowej.

Rok szkolny 1986/87

W Wojewódzkim Konkursie Polonistycznym I miejsce zajął Ireneusz Pawłowski.

Rok szkolny 1987/88

Drużyna piłki nożnej trenowana przez Andrzeja Mogielnickiego odniosła ogromny sukces zajmując II miejsce w Ogólnopolskim Turnieju "Piłkarska Kadra Czeka". Sukces ten powtórzyła w roku 1989.

Rok szkolny 1994/95

35. Halowy Turniej Trampkarzy ,, Głosu Pomorza’’ - 1 miejsce zespół Polanie-Żużu  pod opieką pana Andrzeja Mogielnickiego. Skład drużyny: Adrian Mentel, Paweł Trawiński, Sebastian Stokowiecki, Marcin Cebulski, Przemysław Roman, Jacek Janik, Andrzej Szurpicki, Bartek Kosek, Grzegorz Domański, Kamil Mierzejewski, Łukasz Majcher, Karol Cznadel, Tomasz Klime, Bartek Zaborek.

Rok szkolny 1995/96

XVII Ogólnopolskie Zawody na Orientację ,, Pomorze 95 ‘’ nasi uczniowie zajęli czołowe miejsca

1 miejsce Marta Wołk, Jakub Boczkowski

2 miejsce Monika Smagała, Magda Kuśmierek, Karina Sierocka, Marcin Płatek

3 miejsce Anna Boczkowska, Marta Lewandowska

Na tych samych zawodach odbył się konkurs krajoznawczy , w którym 1 miejsce zajął Jakub Boczkowski, 2 miejsce – Tomasz Śmietana, a 3 Alan Kobierzycki.

Wojewódzkie Marsze na Orientację ,, Kompasik’96 ‘’

Konkurs krajoznawczy 1 miejsce zajął Jakub Boczkowski, 2 – Anna Boczkowska, a 3 miejsce Aneta Banasiuk.

Marsze na orientację

1 miejsce Aneta Banasiuk, Jakub Boczkowski, 2 miejsce Izabela Gołąb, Anna Boczkowska, a 3 miejsce zajęli : Karolina Smagała, Monika Smagała, Patrycja Oborowska, Karina Sierocka, Magda Kuśmirek.

Puchar Kuratora Oświaty i Wychowania w VII Mistrzostwach Szkół w Marszach na Orientację                ,, Lampion ‘ 96 ‘’

Złoty medal otrzymali : Karolina Szablewska, Jadwiga Markiewicz, Beata Lewandowska, Adrian Santowski, Grzegorz Lewandowski.

Srebrny medal: Sebastian Stokowiecki, Łukasz Zieliński, Marcin Płatek.

Drugi Puchar Kuratora Oświaty i Wychowania w VII Mistrzostwach Szkół w Marszach na Orientację ,, Lampion’96’’  wyróżniono 3 najlepsze zespoły ;

Złoty medal; Jakub Boczkowski, Monika Gendig, srebrny medal: Anna Boczkowska, Anna Bieganowska, brązowy medal: Wioletta Orzechowska, Kamila Pęczak.

Puchar Wojewody Koszalińskiego za rok 1994/95  w marszach na orientację w kategorii dzieci otrzymał Artur Dropko.

Na 49 województw 23 miejsce w XXIV  Ogólnopolskim Młodzieżowym Turnieju Turystyczno- Krajoznawczym 1996 rok w Piotrkowie Trybunalskim naszą szkołę reprezentowali: Alan Kobierzycki, Anna Boczkowska, Jakub Boczkowski.

Miejskie Zawody na Orientację ,, Skarby Eryka ‘’ w Darłowie  1 miejsce zajęli: Kamila Pęczak, Jakub Boczkowski, Monika Gendig, Anna Bieganowska, Adam Majcher, Artur Dropko.

2 miejsce zajęli: Adrian Santowski, Karolina Szablewska, Jadwiga Markiewicz, Beata Lewandowska, Grzegorz Lewandowski.

3 miejsce : Marcin Płatek, Łukasz Zieliński, Sebastian Stokowiecki.

Rok szkolny 1997/98

3 miejsce w II  Ogólnopolskim Zlocie Turystyczno-Krajoznawczym im. Stanisława Grońskiego zdobyli :

Łukasz Zieliński, Marcin Płatek, Radosław Tomczak, Karolina Smagała, Monika Smagała, Dorota Kęsicka, Magda Kuśmierek, Patrycja Oborowska, Bartłomiej  Hejza, Adrian Sobka, Bartosz Kłódkowski.  Zespołem opiekowała się Emilia Wastowska.

10 miejsce w Centralnym Finale XXVI Ogólnopolskiego Młodzieżowego Turnieju Turystyczno- Krajoznawczego zajęli: Anna Boczkowska, Karina Sierocka, Radosław Tomczak. Uczniów przygotowywała Bożena Piłat.

Rok szkolny 1998/99

Finalistką Wojewódzkiego Konkursu z Języka Polskiego zostaje Paulina Pietrzak-  uczennica  Elżbiety Majcher.

Łukasz Zieliński to nasz laureat Wojewódzkiego Konkursu z Informatyki. Przygotowywał go  Jerzy Wójcik .

II nagrodę w Małym Konkursie Recytatorskim w Koszalinie zdobyła Aleksandra Krawczuk.

 

Rok szkolny 2002/2003

Najwyższy wynik ze sprawdzianu klas VI uzyskał Mateusz Wruszczak - maksymalną liczbę punktów, czyli 40.

Nasi szóstoklasiści zajęli 1 miejsce w powiecie koszalińskim w sprawdzianie klas VI,  ich wynik to 29,7 punktów (wynik porównywalny ze szkołami z Koszalina i ze Szczecina).

Rok szkolny 2003/2004

Lena Szwed otrzymała wyróżnienie w Konkursie Literackim ,, Energetyka w moim życiu ‘’.

W Powiatowych Zawodach :

 -Biegi Przełajowe III miejsce zajmują dziewczęta z naszej szkoły , a miejsce IV chłopcy,

- Piłka Ręczna – II miejsce dziewczęta i II miejsce chłopcy,

- Piłka Koszykowa – II miejsce dziewczęta i II miejsce chłopcy,

- Piłka nożna – II miejsce dziewczęta, a III miejsce chłopcy.

W Trójboju Lekkoatletycznym I miejsce zajęła Natalia Stark, a II miejsce Mateusz Cebulski.

W biegu na 60 metrów II miejsce zajęła Natalia Stark, II miejsce Ewelina Walencik, II miejsce Kamil Zubrzycki.

Rzut piłeczką palantową – I miejsce Natalia Stark, I miejsce Mateusz Cebulski.

W finale wojewódzkim w trójboju lekkoatletycznym III miejsce zajął Mateusz Cebulski – rzut piłeczką palantową.

Rok szkolny 2004/2005

W zawodach na orientację , które odbyły się w Białym Borze,  z okazji Światowego Dnia Turystyki  Super Puchary zdobyli drużynowo : Damian Kusz, Agata Palewska.

Czołowe miejsca zajęli :

1 miejsce B. Robakiewicz, M. Adamski.

3 miejsce P. Krawczuk, R. Użarowska.

2 miejsce ( na poziomie klas IV )  Iga Rygielska w konkursie ekologicznym.

I miejsce ,,Złotą maskę’’ zdobyło kolo teatralne na Przeglądzie Teatralnym ,,Kolory Nadziei‘’. Uczniowie zaprezentowali przedstawienie o tematyce profilaktycznej, a przygotowały ich panie: Izabela Karpa, Janina Barancewicz, Katarzyna Poletajew i Aniela Buczkowska.

 

Rok szkolny 2008/2009

Nikodem Ratkowski  zajmuje I miejsce w Międzynarodowym Turnieju Badmintona, a Katarzyna Strzelecka II miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Badmintona.

W Mistrzostwach Polski w Karate III miejsce zdobył Filip Ryziński.

Finalistką Wojewódzkiego Konkursu Humanistycznego zostaje Zofia Todys – uczennica pani Janiny Barancewicz.

Rok szkolny 2012/2013

Laureatem Powiatowego Konkursu Humanistycznego zostaje Filip Wójcik – uczeń pani Anieli Kamowskiej.

Rok szkolny 2013/2014

W Powiatowym Turnieju Piłki Nożnej chłopcy zajmują II miejsce.

W Powiatowym Turnieju Koszykówki  nasze drużyny dziewcząt i chłopców plasują się na II miejscu.

Wojewódzki Konkurs Muzyczny ,,Nie wyrastaj z marzeń‘’ – III miejsce Zdzisław Grabda, finalistki: Natalia Rygielska, Klaudia Kaczmarska.

Powiatowy Konkurs Piosenki Dziecięcej – laureatka Natalia Rygielska, wyróżnienie Szymon Jendzio.

Wojewódzki Konkurs Piosenki Dziecięcej w Szczecinie – finalistka Natalia Rygielska.

XII Powiatowy Konkurs Plastyczny ,, Ilustrujemy legendy Gracjana Bojara- Fijałkowskiego’’ nagroda główna Zuzanna Stec.

XVII Ogólnopolski Konkurs Plastyczny ,, Bezpieczeństwo i rozwaga – tego każdy od Ciebie wymaga ‘’ – wyróżnienie dla Roksany Pytlińskiej i Kornelii Gorlikowskiej.

Ogólnopolski Konkurs Logicznego Myślenia dla klas I – III – 7 miejsce Marcin Mazurek , 10 Igor Pachorek.

Ogólnopolski Konkurs Synapsik dla klas I – III – I miejsce Krystian Morawski.

Rejonowy Przegląd Jasełek ,, Idą Kolędnicy‘’, Kołobrzeg 2015 – wyróżnienie II stopnia.

Rejonowy Konkurs Poezji Religijnej-  I miejsce Wiktoria Dominik,  II miejsce Iga Tumanik.

Powiatowe Sztafetowe Biegi Przełajowe – I miejsce dziewcząt i chłopców.

Ogólnopolski Konkurs ,,Po drugie pierwsze śniadanie‘’ – nagroda – śniadaniówki dla wszystkich uczniów naszej szkoły.

 

Rok szkolny 2014/2015

Rejonowy Konkurs Poezji Religijnej  - III miejsce Iga Tumanik, wyróżnienie Andżelika Krysiak i Julia Sawicka.

 

 

Rok szkolny 2015/2016

W Mistrzostwach Powiatu w Sztafetowych Biegach Przełajowych nasza drużyna zajmuje I miejsce.

Igor Wójcik- finalistą Wojewódzkiego Konkursu z Języka Angielskiego – uczeń pani Jolanty Krawczuk.

 

 

Podsumowanie (Summary)

In autumn 2015 Polanow’s Primary School celebrates its 70th anniversary. However, its history began on 24th November 1945, and there are many great memories connected with those times.

In summer 1945, to liberated but destroyed, by Sowiet Army, town of Polanow, first Polish immigrants started to pour in from all parts of the country. First organs of government and administration were established.

On 24th November 1945 a building at 18, Koszalińska Street was hand over to Polanow’s society as formal school. Its first teachers were: Janina Bartosik, Krystyna Piliszczanka, Wiktor Kuropatwa. There were only 28 pupils. They didn’t have any coursebooks or school equipment and it quickly appeared that accommodation situation had been becoming more and more difficult. That forsed town authorities to adopt 3 new classrooms in a barrack in Koszalińska Street.  

In 1956 another building was adopted as school in Dworcowa Street. New school became a robust centre of town’s cultural life.

In 1973 our school became Joint Communal School but shortly appeared that accommodation needs were much larger. Thanks to tremendous involvement of the then Headteacher Rajmund Cegielski and pupils’ parents like: Jan Płatek, Wacław Nakielski, Józef Baryło, Krystyna Zielonka and Zofia Sarnecka on 21st December 1974 a foundation stone was set under construction of the present school located at 14, Wolności Street.

An important event in school history was settlement of a brand new school building on 18th September 1976. It was very modern and well equipped.

Nearly after 40 years (in 2014) a major overhaul was carried out. Such modernizations as attic superstructure, change of central heating or termomodernization took place. An area arund the school building was ordered and old staircases and fence were replaced by new ones.

On 16th June 2015 during teacher’s meeting number 17/2014/15  by report, a new school patron was chosen. It’s Danuta Siedzikówna pseudonym INKA.

 

 

 

Podsumowanie (Summe)

 

Im Jahr 2015 feiert die  Grundschule in Polanów ihren 70. Jahrestag ihrer Tätigkeit. Dieses Jubiläum neigt, sich an damalige Zeiten zu erinnern und darüber nachzudenken.

Im Sommer 1945 begann die polnische Bevölkerung aus verschiedenen Gebieten des Landes in die befreite, aber durch die Sowjetarmee zerstörte Stadt Polanow einzuwandern. Es enstanden erste Verwaltungsorgane und Behörden.

Am 24. November 1945 wurde das Gebäude  in der Koszalinska Strasse 18  für die Bedürfnisse der Schule übergeben. Die ersten Lehrer waren: Janina Bartosik, Krystyna Piliszczanska und Wiktor Kuropatwa. In der Schule gab es damals 28 Schüler. Die Kinder verfügten über keine Lehrbücher und Schulsachen. Die schwierigen Lokalbedingungen zwangen die Verwaltungsorgane, das Gebäude schnell zu renovieren und an die Bedürfnisse der Schule 3 neue Klassenräume in der Baracke in der Koszalinska Strasse zuan zupassen.

Im Jahre 1956 bekam das Polanower Bildungswesen ein Gebäude in der Dworcowa Strasse. Die Schule wurde zum bedeutsamen Zentrum des Kulturlebens in dem Städtchen.

Im Jahre 1973 wurde unsere Schule in Gemeindeschule umgewandelt. Die Lokalbediengungen der Schule waren sehr schwierig. Dank dem enormen Engagement des Schulleiters Herrn Rajmund Cegielski und den Eltern: Jan Platek, Waclaw Nakielski, Jozef Barylo, Krystyna Zielonka und Zofia Sarnecka – wurde am 21. Dezember 1974 zwecks des Baus der jetzigen Schule ein Grundstein  in der Wolnosci Strasse 14 eingemauert.

Ein wichtiges Ereignis in der Geschichte der Schule war  am 18. September 1976 die Übergabe des neuen Schulgebäudes.

Im Jahre 2014 wurde die Generalreparatur der Schule durchgeführt. Es wurde ein neues Dachgeschoss hinzugebaut, es wurde die Zentralheizung gewechselt und das Gebäude wurde thermomoderniesiert. Das Geländerund um die Schule wurde aufgeräumt. Es enstanden neue Fussgängerwege und Bezauung.

Am 16.06.2015 wurde der Schule durch den Beschluss der LehrkkraftNr. 17/2014/15 der Vorname von Danuta Siedzikowna “Inka” verliehen.

 

 

 

 

Wykaz źródeł i literatury

 

  1. B. Gromada ,, Szkoły Sióstr Nazaretanek w Polsce Ludowej’’, Lublin 2000 r.
  2. B. Moraczewska ,, Szkolnictwo polskie w latach 1945 -1975 z uwzględnieniem miasta Włocławka”, Włocławek 2010 r.
  3. W. Okoń ,, Słownik pedagogiczny ‘’ , Warszawa 1984 r.
  4.  ,,Władysław Grabski Patronem Zespołu Szkół nr 1 w Lublinie‘’, Zarys monograficzny, Lublin 2009 r.
  5. S. Żurawski ,, Powiat i Ziemia Sławieńska w latach 1945 – 2008 ‘’, Sławno 2008 r.
  6. ipn.gov.pl/publikacje/biuletyn instytutu pamięci narodowej/nr72009/ danuta_siedzikówna/inka
  7. dzieje.pl /postacie/ danuta-siedzikówna- 1928-1946
  8. Kroniki Szkoły Podstawowej w Polanowie z lat 1945 – 2016  (wersje pisane i elektroniczne)
  9. Protokoły Rad Pedagogicznych z lat 2005 – 2016
  10. Księgi Zarządzeń Dyrektora z lat 2005 – 2016
  11. ,, 50 lat Szkoły Podstawowej w Polanowie ‘’ , Polanów 1995 rok
  12. ,, Szkoła Podstawowa w Polanowie -60 lat - 1945-2005’’, Polanów 2005 rok
  13. Akta osobowe Szkoły Podstawowej w Polanowie.

 

Opracowanie: Aniela Kamowska, Wiesław Sadowski